Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Beneteau + Delphia

Jak się rodził kontrakt dekady w polskim przemyśle jachtowym. Rozmowa z Piotrem Jasionowskim, prezesem firmy Ostróda Yacht należącej do Groupe Beneteau.

  • Magazyn „Wiatr”, fot. Delphia Yachts
  • niedziela, 9 grudnia 2018

W sierpniowym wydaniu „Wiatru” informowaliśmy o umowie, którą stocznia Delphia Yachts podpisała ze stocznią Ostróda Yacht należącą do francuskiej Groupe Beneteau. W wyniku porozumienia powstanje nowa spółka. O porozumieniu informowali również przedstawiciele francuskiego koncernu. „Nowa spółka przejmie działalność Delphia Yachts w zakresie projektowania, budowy i sprzedaży łodzi rekreacyjnych pod markami Delphia i Maxi. Będzie też oferować łodzie marek Groupe Beneteau” – napisano w komunikacie. Jak się rodził kontrakt dekady w polskim przemyśle jachtowym? Jaka przyszłość czeka oba zakłady, które razem zatrudniają około 1600 osób? O rozmowę poprosiliśmy Piotra Jasionowskiego, prezesa firmy Ostróda Yacht.

Magazyn „Wiatr”: Co oznacza zawiązanie nowej spółki z Delphią? Jak się rysuje przyszłość tego projektu?
Piotr Jasionowski: Firma Ostróda Yacht w stu procentach należy do francuskiej Groupe Beneteau. Jesteśmy odziałem koncernu odpowiadającym za pewien segment produkcji – od procesów wdrożeniowych, po tzw. techniczną dystrybucję gotowych jednostek (bez marketingu). Skupiamy się na jachtach motorowych, przede wszystkim z silnikami przyczepnymi. Kiedyś wytwarzaliśmy głównie łodzie o długości do siedmiu metrów, dziś wyraźnie poszerzamy produkcję o większe konstrukcje, o długości do 12 metrów. Nasz związek z Delphią wynika przede wszystkim z chęci wzbogacenia oferty o produkty własne oleckiej stoczni.

Cały wywiad na łamach świątecznego wydania, zapraszamy do lektury:

http://magazynwiatr.pl/pdf/MagazynWiatr_01_2019.pdf

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości