Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Gdańska firma Sail Service. Wszystko na pokład – do optimistów, jachtów i żaglowców

  • Magazyn Wiatr, fot. Christophe Favreau
  • czwartek, 6 kwietnia 2017

fot-christophe-favreau

Gdańska firma Sail Service kończy w tym roku 30 lat. Od początku swej działalności specjalizuje się w produkcji żagli i pokrowców – zarówno do małych łódek regatowych, jak i największych żaglowców. Pod żaglami Sail Service pływa 67 tall ships z 23 krajów – między innymi „Dar Młodzieży”, rosyjski „Kruzensztern” oraz największe żaglowce turystyczne: „Sea Cloud” i „Sea Cloud II”. Obecnie firma przygotowuje żagle na indonezyjski żaglowiec „Freire 705” oraz algierski „El Mellah”. Sail Service dostarcza także maszty Sparcraft, rolery Facnor, ekologiczne pokłady Flexiteek, składane śruby Gori oraz stery strumieniowe i windy kotwiczne Quick. Firma jest również wyłącznym dystrybutorem marek Ronstan (osprzęt pokładowy) oraz Andersen (kabestany).

Od 2010 roku australijski Ronstan jest właścicielem duńskiej marki Andersen, co oznacza, że jeden dostawca oferuje pełne wyposażenie pokładowe. Co ciekawe, Ronstan proponuje klientom nie tylko bloki do małych łodzi regatowych i skiffów, ale również do oceanicznych cruiserów i megajachtów. – Nasi klienci mogą liczyć na sprawną obsługę, szybką dostawę, konkurencyjne ceny i przede wszystkim wsparcie techniczne ułatwiające dobór osprzętu – mówi Wojciech Wróblewski z Sail Service. – Ponieważ jesteśmy największą żaglownią w Polsce, możemy oferować kompletne rozwiązania. Jeśli klient planuje na przykład zakup rolowanego genakera, wówczas sami dobieramy roler, brasy i bloki oraz projektujemy i szyjemy odpowiedni żagiel. Armator odbiera gotowy zestaw, od razu może podpiąć fał i cieszyć się sprawną żeglugą.

Firma Ronstan powstała w 1953 roku. Dziś ma zakłady produkcyjne w Danii, Australii i Indonezji. Osprzęt pokładowy eksportuje do 45 krajów. W ofercie znajdziecie między innymi bloki, knagi szczękowe, przedłużacze rumpla, wózki szotowe, rolery sztaksli i żagli dodatkowych, okucia żaglomistrzowskie, ściągacze, szekle, łączniki i inne drobne elementy wyposażenia. A nawet regatowe pianki, sztormiaki i zegarki.

kabestany-andersen-na-zaglowcu-wietnam-largeZ kolei Andersen to już 50 lat doświadczeń – w ponad 30 krajach świata firma sprzedaje około 12 tys. kabestanów rocznie. Katalog obejmuje cztery gamy produktów: kabestany manualne, elektryczne, hydrauliczne i cumownicze. Kabestany Andersen w standardowej wersji mają bębny ze stali nierdzewnej AISI 316 (konkurencja wykonuje bębny z aluminium lub – w droższych modelach – z chromowanego brązu). – Warto też zwrócić uwagę, że brąz aluminiowy wykorzystywany do produkcji podstaw kabestanów Andersen jest około 2,5 razy wytrzymalszy od najczęściej używanego brązu tradycyjnego – dodaje Wojciech Wróblewski. – Zapadki powstają z tłoczonej na zimno stali AISI 316, gwarantują sprawne działanie przez wiele lat. Na powierzchni bębnów są opatentowane pionowe żebra (Power Rib), które w połączeniu z gładką polerowaną powierzchnią zapewniają doskonałe trzymanie liny. Zaciśnięta lina sprawnie przesuwa się w pionie i jednocześnie mocno trzyma w kierunku naprężenia. Dzięki temu porusza się po bębnie płynnie (bez skoków), powierzchnia bębna nie zużywa się, a liny dłużej zachowują swe właściwości.
W osprzęt marki Ronstan i kabestany Andersen seryjnie wyposażone są między innymi łodzie typu Maxus ze stoczni Northman, a także jacht Scandinavia 35 (nowość sezonu 2016) oraz ekskluzywne cruisery z gdańskiej stoczni Algro Yachting (Algro 53 i Algro 42). Kabestany Andersen zamontowano również na żaglowcu „Le Quy Don”, który dla marynarki wojennej Wietnamu zbudowała gdańska stocznia Marine Project Ltd.

Więcej o ofercie Sail Service na stronach www.sailservice.pl oraz www.sklepwind.pl.

xc_50_ka_050-large

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości