Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

„I love Poland” na start!

I Love Poland. Pierwsza oficjalna prezentacja projektu żeglarskiego Polskiej Fundacji Narodowej

  • Magazyn Wiatr / Biuro prasowe PFN
  • środa, 12 września 2018

I Loce Poland_PFN

12.09.2018:

Wolność najpełniej czuje się na morzu. Zwyciężanie doskonale wpisuje się w kreowanie pozytywnego wizerunku Polski na świecie jako kraju – symbolu wolności. Celem projektu I Love Poland, inicjowanego i finansowanego przez Polską Fundację Narodową (PFN) jest stworzenie odpowiednich warunków do powstania polskiej szkoły morskiego żeglarstwa regatowego. Chcemy aby polska bandera została doceniona w żeglarstwie regatowym. To wyzwanie długodystansowe. Inwestujemy w umiejętności i w doświadczenia potrzebne do wygrywania wielkich wyścigów i bicia rekordów. Do tego niezbędny jest najwyższej klasy jacht treningowo-wyczynowy. Takie wymagania spełnia zakupiona przez Polską Fundację Narodową jednostka Volvo 70 trzeciej generacji.

Volvo 70 to innowacyjna konstrukcja zaprojektowana do wokołoziemskich regat Volvo Ocean Race. Jachty tej konstrukcji należą do najszybszych jednostek jednokadłubowych. Jacht poprzednio znany był pod nazwą „Puma”, dowodzony przez kapitana Kena Read’a (USA), zajął 3. miejsce w regatach VOR 2011-2012, a jego siostrzana konstrukcja – jacht „Groupama”, wtedy zwyciężyła. „Puma” zwyciężyła także regaty The New York Yacht Club Transatlantic Race w 2011 roku. Później jacht pod nazwą „SFS II” wygrał szereg regat na Morzu Śródziemnym.

W konstrukcji 21,5 metrowego kadłuba zastosowano włókna węglowe (carbon), kevlar oraz stopy metali lekkich (m.in. tytanu). To dzięki nim kadłub jest lekki i wytrzymały. Konstrukcję stworzyli najlepsi specjaliści z dziedziny hydrodynamiki i aerodynamiki, którzy wprowadzili innowacyjny system uchylnego kila (canting keel) z gruszką balastową. Pozwoliło to na obniżenie środka ciężkości, redukcję mokrej powierzchni dna i zmniejszenie powierzchni tarcia, co zwiększyło prędkość jachtu. Równie imponujący jest wykonany z włókien węglowych 31-metrowy maszt (10 pięter). – To nowoczesny jacht, szybki i bardzo trudny w prowadzeniu. Jest piękny! I bardzo dzielny. Musimy się go nauczyć – powiedział skipper Jarek Kaczorowski.

I Loce Poland_PFN 2

Do osiągnięcia sukcesu niezbędny jest także zespół najlepszych żeglarzy sportowych. Mamy kilkunastu żeglarzy, którzy z powodzeniem ścigali się na dużych jachtach, między innymi w Pucharze Ameryki, The Race, Velux 5 Oceans i Transat. Załogi przeszkolone na Volvo 70 poradzą sobie z innymi jachtami regatowymi (Volvo 65, IMOCA). Projekt Polskiej Fundacji Narodowej ma doprowadzić do powstania teamu, który będzie konkurować z najlepszymi.

I Love Poland to projekt otwarty dla wszystkich, którzy nie boją się ciężkiej pracy na morzu, gotowych na długie treningi i wyzwania. Przed załogą wiele treningów. Celem jest stworzenie profesjonalnej kadry polskich żeglarzy regatowych, którzy zdobędą doświadczenie i nawiążą wyrównaną walkę z najlepszymi, a później staną się liderami w kolejnych projektach.

Skipperem jachtu został Jarek Kaczorowski. Gdynianin (urodzony w 1966 roku) jest specjalistą łączącym doświadczenia kapitana jachtowego i motorowodnego, trenera żeglarstwa oraz sędziego. Brał udział zarówno w wieloosobowych wokółziemskich regatach, jak również w samotnych rejsach przez Atlantyk oraz w prestiżowych wyścigach. Posiada duże doświadczenie w dowodzeniu dużymi jachtami żaglowymi z wieloosobową załogą. Kaczorowski odnosił sukcesy w wielu międzynarodowych regatach. Dwukrotny uczestnik regat Sydney – Hobart, w tym członek zwycięskiej załogi tych regat na jachcie „Łódka Sport”. Zwyciężał także w regatach Mackinac Race. Dwukrotny mistrz świata w klasie Micro. Mistrz Polski w klasie Optimist, Micro i QT. Uczestnik regat żeglarzy samotników przez Atlantyk – Transat 6.50. Rekordzista w żegludze na jachcie „Irish Independent” (ex „Łódka Sport”).

 

7.08.2018:

Nowy zarząd Polskiej Fundacji Narodowej nie rezygnuje z udziału polskiego jachtu w słynnych morskich regatach. Po zakończeniu współpracy z Mateuszem Kusznierewiczem i Fundacją Navigare, projekt PFN będzie realizowany w nowej formie, pod nazwą „I love Poland”. Wystosowaliśmy w tej sprawie 15 pytań do Polskiej Fundacji Narodowej. Oto odpowiedzi nadesłane do redakcji „Wiatru”.

NOWE WYDANIE „WIATRU” – WYSTARCZY KLIKNĄĆ: 

http://magazynwiatr.pl/pdf/MagazynWiatr_09_2018.pdf

wiatr1

Jak się będzie nazywać projekt w nowej odsłonie?
Nowy projekt będzie nosić nazwę „I love Poland”. Nazwa nawiązuje do głównego celu jakim jest promocja Polski na świecie.

Kto będzie operatorem projektu?
Operatora projektu przedstawimy podczas prezentacji jachtu.

Jaki jest nowy pomysł na sportowy projekt żeglarski?
Polska Fundacja Narodowa zdecydowała się na zakup bardzo zaawansowanej technologicznie jednostki. Jest ona jednym z najnowocześniejszych jachtów na świecie. Chcemy na niej szkolić  młode pokolenie polskich żeglarzy oceanicznych. Jako najważniejsze cele Polska Fundacja Narodowa obrała:

  • Promocja Polski poprzez udział polskiego jachtu w najważniejszych i najbardziej prestiżowych regatach na świecie.
  • Szkolenie młodego pokolenia polskich regatowych żeglarzy oceanicznych.
  • Udział młodej wyszkolonej ekipy żeglarzy w regatach dokoła świat za 4-8 lat.

PFN pragnie, by Polska zaistniała w najważniejszych regatach dookoła świata. Do tej pory Polska wystawiła tylko dwa jachty w regatach tego typu – w 1973 roku były to jachty „Copernicus” i „Otago”.

Czy rezygnujemy z rejsu dookoła świata i stawiamy na regaty?
Głównym celem projektu jest udział jachtu z polska załogą w najbardziej prestiżowych regatach świata. Tego rodzaju wydarzenia przyciągają uwagę wielu tysięcy widzów, transmitowane są na cały świat przez największe stacje telewizyjne. Relacje z regat są zamieszczane na najważniejszych portalach internetowych. „I love Poland” będzie pojawiał się w portach na całym świecie i tam promował Polskę.

Jaka firma ubezpieczyła jednostkę?
Jacht ubezpiecza firma Race Cover.

Kto został skipperem?
Skipperem został kapitan Jarosław Kaczorowski, uznany autorytet w środowisku żeglarskim. Jest trenerem, sędzią żeglarskim i zawodowym kapitanem. Brał udział w wieloosobowych wokółziemskich regatach, samotnych regatach transoceanicznych oraz w wielu światowych klasykach. Dowodził także dużymi jachtami żaglowymi. Resztę załogi przedstawimy podczas prezentacji jachtu.

IMG_2931 (2) — kopia

Jarosław Kaczorowski. Zdjęcie: archiwum rodzinne

Kto będzie w załodze?
Załoga przygotowująca jednostkę do wypłynięcia będzie częściowo pokrywać się z grupą biorącą udział w regatach, ale dołączą też nowe osoby. Na kolejnych etapach projektu nastąpią dalsze zmiany. Lista członków załogi będzie więc aktualizowana i ogłaszana zawsze z chwilą przystąpienia do kolejnych zawodów. Pierwszą załogę przedstawimy podczas prezentacji jachtu.

Kto prowadzi rekrutację do załogi i według jakich kryteriów?
Rekrutację prowadzi skipper wraz z operatorem projektu. Podstawowymi kryteriami wyboru są doświadczenie oraz umiejętności członków załogi.

Kto pracuje przy jachcie (obsługa techniczna)?
Przy jachcie pracują wykwalifikowani technicznie członkowie załogi o międzynarodowym doświadczeniu. Brali oni udział w największych projektach żeglarskich na świecie.

Kiedy jacht dopłynie do Polski?
Jacht przypłynie do Polski w sierpniu tego roku.

Port macierzysty?
Portem macierzystym jednostki jest Szczecin.

Kiedy będzie oficjalna prezentacja jachtu i załogi?
Oficjalną prezentację jachtu i załogi, która przygotowała jacht do udziału w regatach, planujemy jeszcze latem tego roku.

Kiedy pierwsze treningi na wodzie?
Pierwsze treningi na wodzie przeprowadzono już w lipcu.

Jaki jest dokładny plan startów w regatach krajowych i zagranicznych?
Plan startów jachtu przedstawimy podczas prezentacji projektu.

Do kiedy jacht będzie wykorzystywany przez PFN i załogę w związku z projektem prowadzonym z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości?
Stawiamy sobie cele długoterminowe. Naszym naczelnym założeniem jest wyszkolenie kadry najwyższej klasy młodych żeglarzy, którzy będą w stanie stawić czoła swoim zagranicznym konkurentom. Co oczywiste – proces ten będzie wymagał co najmniej kilku lat wytężonej pracy. Na chwilę obecną skupiamy się na zaplanowaniu najbliższej przyszłości. Chcemy, by jacht – tak jak „Dar Młodzieży”, który od ponad 30 lat służy do szkolenia kadr morskich – służył przez lata do szkolenia profesjonalnych żeglarzy regatowych.

Biuro prasowe PFN

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości