Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Ile farby na jacht? Testujemy aplikację Seajet Paint

  • Magazyn „Wiatr”
  • czwartek, 4 czerwca 2020

Producenci farb sięgają po nowe technologie, które mają nam pomóc w używaniu ich produktów. Na placu remontowym, przy naszej łodzi, zazwyczaj nie mamy dostępu do komputera. A drukowanie wszystkich potrzebnych informacji (na przykład kart technicznych) jest niepraktyczne i chyba nikt tego nie robi. Zwykle jednak mamy przy sobie telefon – urządzenie zaopatrzone w odpowiednią aplikację stanie się dobrym doradcą. Odpowie na pytania dotyczące czasu schnięcia farb, wydajności, czy kolejności nanoszenia poszczególnych warstw. Przygotowując się do wiosennej konserwacji łódki (na przykład do malowania dna farbą przeciwporostową), cały remont możemy zaplanować w podróży lub w przerwie między codziennymi obowiązkami.

Dobrym przykładem jest aplikacja Seajet Paint, którą przygotowano na smartfony i tablety działające w najpopularniejszych systemach operacyjnych Android oraz iOS. Na naszym urządzeniu mobilnym wchodzimy do sklepu Play lub do App Store. W wyszukiwarce wpisujemy Seajet i system od razu pokazuje aplikację na pierwszym miejscu listy. Instalacja trwa kilka sekund i natychmiast możemy korzystać z informacji, które zawiera oraz z funkcji, które nam udostępnia.

Aplikacja Seajet Paint prezentuje kontakty do dystrybutorów w różnych regionach świata (polska flaga kieruje do szczecińskiej firmy CMS farbyjachtowe.pl), przedstawia filmy instruktażowe, a także krótki poradnik dla szkutników i armatorów (bezpieczeństwo i spis dobrych praktyk). Pierwsza zakładka od lewej prowadzi użytkownika do wirtualnego magazynu produktów. Mamy tu cztery alejki z farbami jachtowymi Seajet. W pierwszej przeglądamy całą paletę farb przeciwporostowych. Użytkownik poznaje cechy produktów, dostępne kolory, zastosowanie, wielkości opakowań oraz wydajność poszczególnych farb. Dowiadujemy się na przykład, że farba Seajet 031 Samurai dostępna jest w kolorach szarym, niebieskim, czerwonym, zielonym i czarnym. A wydajność wynosi litr na 9,2 metra kwadratowego powierzchni. Mamy też cenne informacje o zgodności danego produktu z innymi farbami dostępnymi na rynku. W podobny sposób aplikacja Seajet Paint przedstawia farby w kolejnych wirtualnych alejkach: podkłady (na przykład Seajet 011 Underwater Primer), rozcieńczalniki (na przykład Seajet Thinner A) oraz farby nawierzchniowe i lakiery (na przykład Seajet 120 UV Varnish).

Wreszcie zaglądamy do zakładki nazwanej Kalkulator. W tym miejscu dowiemy się ile farby będziemy potrzebować do pokrycia burt i dna naszej łodzi. Aplikacja zapyta użytkownika o typ jednostki (żaglowa czy motorowa), o rodzaj kila, długość w linii wodnej, szerokość, zanurzenie oraz o to, ile warstw chcemy nanieść. Jak to działa? Sprawdźmy. Załóżmy, że nasza łódź to Delphia Nano – mały jacht spacerowy do rekreacyjnej żeglugi przypominający tradycyjne holenderskie łodzie wypornościowe. Wpisujemy długość: 8 metrów. Szerokość: 3 metry. Zanurzenie: 0,4 metra (zamiast przecinka należy wpisać kropkę). Wybieramy podkład Seajet 011 Underwater Primer (jedna warstwa) oraz farbę przeciwporostową Seajet 023 Teichi (dwie warstwy). Aplikacja informuje, że będziemy potrzebować 4,05 litra farby przeciwporostowej (oczywiście wszystkie informacje dostępne są po polsku).

Farby Seajet produkowane są w holenderskiej miejscowości Heijningen (20 km na południe od Rotterdamu). Nowoczesny zakład należy do japońskiego koncernu Chugoku Marine Paints (CMP), który od stu lat wytwarza farby dla okrętownictwa. Firma ma kilka oddziałów, głównie na dalekim wschodzie. Jej produkty pokrywają kadłuby co piątego statku świata. W marcu 2017 roku otwarto w Holandii nową fabrykę – powstała obok już istniejącej (koszt inwestycji: 22 mln euro). Zakład jest w całości zasilany energią z paneli słonecznych znajdujących się na dachu obiektu. Może wytworzyć 12 mln litrów farb rocznie, emitując 95 proc. mniej zanieczyszczeń. Proces produkcyjny jest zautomatyzowany i odbywa się w hermetycznej instalacji. Komponenty do farb pompowane są z ogromnych zbiorników (częściowo znajdujących się pod ziemią). Za dozowane składników odpowiada komputer, a nad całym procesem produkcyjnym czuwa zaledwie dwóch techników. Farby produkowane są partiami w wielkich kadziach zwanych dzieżami. Te najmniejsze (właśnie w nich powstają farby jachtowe) wytwarzają jednorazowo około 800 litrów farby, największe – około 10 tys. litrów. Każda partia wyprodukowana w jednej dzieży ma swą unikalną szarżę (batch number). Z głównej hali produkt trafia do laboratorium, gdzie sprawdzane są jego parametry: lepkość, kolor, dyspersja i czas schnięcia. Jeśli farba spełnia wszystkie oczekiwania producenta, trafia do rozlewni. Z każdej partii w fabryce pozostają próbki, które przechowuje się, aż upłynie okres przydatności farby do użycia.

Więcej informacji o farbach Seajet na stronie internetowej www.farbyjachtowe.pl.

Tagi: , .

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości