Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Magda Kwaśna z nominacją do igrzysk. „Kwalifikacje powinny trwać nadal” – mówi Agata Barwińska

  • Informacja prasowa PZŻ, fot. Robert Hajduk, Jacek Kwiatkowski
  • sobota, 31 października 2020

Magdalena Kwaśna (Chojnicki Klub Żeglarski), mistrzyni Polski w klasie Laser Radial, otrzymała imienną nominację na igrzyska w Tokio. Decyzję podjął zespół PZŻ, a zatwierdził zarząd Związku. Nominację musi jeszcze zatwierdzić Polski Komitet Olimpijski.

Magdalena Kwaśna o wyjazd do Tokio rywalizowała z Agatą Barwińską (MOS Iława). Po lutowych mistrzostwach świata rozegranych w Australii, w których zajęła znakomite piąte miejsce, było jasne, że wygrała wewnętrzną rywalizację punktową. Później wybuchła pandemia, a igrzyska przełożono na kolejny rok. W tej sytuacji PZŻ postanowił wstrzymać się z ogłoszeniem imiennej nominacji do Tokio. – W maju rozmawialiśmy z zawodniczkami i ich trenerem Jaredem Westem. W porozumieniu z nimi opracowaliśmy wytyczne dalszych kwalifikacji. Kluczowe miały być październikowe mistrzostwa Europy w Gdańsku. Warunkiem przedłużenia kwalifikacji było miejsce na podium Agaty Barwińskiej i miejsce poza czołową 20 Magdaleny Kwaśnej – mówi Dominik Życki, dyrektor sportowy PZŻ. Agata zaprezentowała się znakomicie i zdobyła brązowy medal ME, Magda zajęła 14. miejsce.

– Zgodnie z ustaleniami z maja, oznacza to, że pomimo znakomitego wyniku Agaty, to Magda, która w wewnętrznych kwalifikacjach uzyskała więcej punktów, zdobywa nominację do igrzysk. Kwietniowa decyzja MKOl o przełożeniu igrzysk, a także majowa decyzja o przedłużeniu kwalifikacji była dla Magdy bardzo trudna, a Agacie dała jeszcze nadzieję na olimpijski start. Agata zrobiła wszystko, co było w jej mocy, natomiast Magda poradziła sobie ze stresem – zajęła dobre 14. miejsce w ME i uzyskała rekomendację zespołu decyzyjnego. Chcę tu podkreślić zmianę, jaka nastąpiła w polskim teamie Lasera Radiala. Półtora roku temu mieliśmy dwie indywidualistki, dziś trener Jared West zbudował zespół ambitnych zawodniczek, które nawet w najtrudniejszych chwilach potrafią skutecznie współpracować i jednocześnie rywalizować z czołowymi zawodniczkami świata. Gratulę trenerowi i zawodniczkom, bo wiem, że choć to wszystko dla nich jest bardzo trudne, to pokazały, że stać je na najwyższe miejsca w światowej stawce – dodaje Dominik Życki.

– Zimę prawdopodobnie spędzimy w portugalskiej Vilamourze, ale w tych czasach ciężko jest planować. Mam nadzieję, że nasza współpraca z Agatą będzie trwała nadal, bo przynosi ona efekty obydwu stronom – mówi Magdalena Kwaśna. – Kwalifikacje były długie, ale uważam, że w związku z przesunięciem igrzysk, powinny trwać nadal. Mnie na pewno napędzała ta rywalizacja, myślę, że w takiej atmosferze mogłyśmy nadal walczyć z pożytkiem dla naszego poziomu sportowego. Czuję, że jestem na fali wznoszącej, co zresztą potwierdziłam medalem mistrzostw Europy trzy tygodnie temu. Nie ukrywam – nie jestem szczęśliwa, że podjęto tę decyzję. Niemniej gratuluję Magdzie uzyskania tej rekomendacji – mówi Agata Barwińska.

Wczesną wiosną imienne nominacje uzyskali: Aleksandra Melzacka i Kinga Łoboda (49erFX), Piotr Myszka (RS:X), Zofia Klepacka (RS:X) oraz Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar (470). Do tego grona dołączyła teraz Magdalena Kwaśna w klasie Laser Radial, a na decyzję czekają jeszcze zawodnicy w klasie 49er.

– To był trudny czas nie tylko dla zawodników, ale też dla pionu sportowego PZŻ. Z powodu pandemii i przełożenia igrzysk, część osób była za przedłużeniem kwalifikacji, inni twierdzili, że pandemia uniemożliwi podtrzymanie wysokiego poziomu całego teamu i sprawiedliwą rywalizację – w efekcie źle wpłynie na psychikę sportowców. Pojawiły się kolejne emocje i trudno się temu dziwić. Wierzę w słuszność naszych decyzji – mówi Dominik Życki.

– Gratuluję Magdalenie i dziękuję zawodniczkom za sportową postawę w tych kwalifikacjach. Szczególnie w ostatnim okresie współpracowały ze sobą w sportowej atmosferze. Z pewnością każda z Polek jeszcze wywalczy dobre wyniki w mistrzostwach międzynarodowych. Chociaż Laser Radial reprezentuje sport indywidualny, liczę, że ta współpraca będzie kontynuowana. Praca zespołowa daje sukcesy. Niedawno mogliśmy się cieszyć z brązowego medalu Agaty w mistrzostwach Europy, w lutym z piątego miejsca, jakie podczas mistrzostw świata wywalczyła Magda. Mamy też bardzo utalentowane zaplecze juniorskie w tej klasie i wierzę, że kolejne lata przyniosą nam wiele sukcesów – komentuje Tomasz Chamera, prezes PZŻ.

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości