Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Pech załogi YCS. Złamany maszt w pierwszym wyścigu

  • yachtclubsopot.com / fot. Paweł Górski
  • piątek, 3 marca 2017

ycs_heinekenregatta_fot-pgorskiZałoga Yacht Club Sopot nie zaliczy startu na jachcie klasy VO70 do udanych. Już w pierwszym wyścigu regat St. Maarten Heineken Regatta, podczas żeglugi na wiatr, złamał się jeden z salingów, a w wyniku tego – górna część masztu. Nikt z załogi nie ucierpiał, a jacht bezpiecznie powrócił do portu.

Po dobrych dwóch dniach treningowych na jachcie „Green Dragon”, załoga z niecierpliwością wyczekiwała startu. Rywalizacja rozpoczęła się od regat Gill Commodore’s Cup, które miały być rozgrzewką przed głównymi St. Maarten Heineken Regatta.

Załoga Yacht Club Sopot wystartowała znakomicie i w połowie pierwszego kursu na wiatr żeglowała na drugiej pozycji, tuż za faworyzowanym jachtem „SFS”. Niestety nie wytrzymała jedna z ważniejszych części takielunku – saling. Doszło do złamania masztu. „Załoga wykonywała świetną robotę, wszystkie manewry były bez zarzutu. Również dobór żagli był odpowiedni, gdyż wiatru nie było zbyt dużo, a nasza konkurencja miała dokładnie taki sam zestaw, jak my. Niestety w dużych regatowych łódkach oceanicznych ryzyko awarii jest wysokie. To część tej gry” – komentował Johannes Schwarz, właściciel łódki, który był obecny na pokładzie.

„Sportowe łódki niosą za sobą ryzyko awarii. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Zdajemy sobie sprawę, że nic więcej nie mogliśmy zrobić, aby uniknąć tej sytuacji. Głowy do góry i już myślimy o kolejnych wyzwaniach” – powiedział Mateusz Kusznierewicz, sternik załogi Yacht Club Sopot.

www.yachtclubsopot.com

Zdjęcia YCS: Paweł Górski

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości