Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Charlie Dalin pierwszy na mecie Vendée Globe. Jednak regaty wygrał Yannick Bestaven. Dramat Niemca Borisa Herrmanna

  • Magazyn „Wiatr” / www.vendeeglobe.org
  • czwartek, 28 stycznia 2021

Decydująca batalia o zwycięstwo w wokółziemskich regatach samotników Vendée Globe rozgrywała się na wodach Zatoki Biskajskiej w środę 27 stycznia oraz w nocy ze środy na czwartek. Zawodnicy zmierzali (i wciąż zmierzają) na metę w Les Sables-d’Olonne. Drugie miejsce zajął Charlie Dalin na jachcie „Apivia”, a trzecie – Louis Burton na „Bureau Vallée 2”.

TRACKING REGAT
RANKING

Przed regatami Bestaven nie był stawiany w roli faworyta. W 2001 roku wygrał Mini Transat, a następnie dwa razy triumfował w Transat Jacques Vabre na łodzi Class 40. Bestaven odnosi sukcesy w biznesie, jest właścicielem firmy Watt & Sea, która opracowuje hydrogeneratory jachtowe.

Peleton liderów, czyli zawodników mających potencjalne szanse na końcowy sukces, liczył aż pięciu skipperów. Prowadzący Charlie Dalin (jacht „Apivia”) sporo ryzykował, obierając kurs ku północno-zachodnim krańcom Hiszpanii, a później żeglując przez kilka godzin w pobliżu północnych brzegów Półwyspu Iberyjskiego. Charlie szukał odpowiednich wiatrów, by móc utrzymać prowadzenie nad grupą pościgową, która obrała drogę północną. Dzięki dobrej taktyce i licznym zwrotom, utrzymywał równe tempo, płynął z prędkością przekraczającą 20 węzłów. Najgroźniejszy w stawce był Louis Burton („Bureau Vallée 2”) – żeglując prawym halsem starał się przeciąć kurs lidera. Ponad 100 mil za Louisem żeglowało w bliskiej odległości od siebie dwóch zawodników: Thomas Ruyant („LinkedOut”) oraz Yannick Bestaven („Maître CoQ”). Z kolei drogę południową przez Zatokę Biskajską wybrał Boris Herrmann („Seaexplorer – Yacht Club de Monaco”), który utrzymywał trzecią pozycję.

Końcowa rozgrywka była bardzo emocjonująca, gdyż Yannick Bestaven miał otrzymać na mecie premię czasową wynoszącą aż 10 godzin i 15 minut. Premia czekała też na Borisa Herrmanna: 6 godzin. Obie bonifikaty przyznano za udział w akcji poszukiwawczej i ratowniczej po wypadku Kevina Escoffiera 550 mil na południowy zachód od Kapsztadu.

Charlie Dalin ukończył wyścig w czasie 80 dni, 6 godzin, 15 minut i 47 sekund (flota wystartowała 8 listopada 2020 roku). Gdy ekipy eskortujące odprowadzały lidera do portu, podano informację, że łódź rywala walczącego o czołowe lokaty, Niemca Borisa Herrmanna, zderzyła się jednostką rybacką. Skipper zgłosił uszkodzenie foila na prawej burcie i poinformował, że zmierza do mety ze zredukowaną prędkością. W tym momencie było jasne, że jedyny obcokrajowiec w czołówce wypada z walki o podium. Więcej na stronie www.vendeeglobe.org.

Podium Vendée Globe 2020 / 2021

1. „Maître Coq IV” (Yannick Bestaven)
Czas: 80 dni, 13 godzin, 59 minut, 46 sekund
Premia czasowa (zadośćuczynienie): – 10 godzin, 15 minut
Czas skorygowany: 80 dni, 3 godziny, 44 minuty, 46 sekund
Średnia prędkość na kursie teoretycznym: 24 365,74 mili / 12,6 węzła
Przepłynięte mile: 28 583,80

2. „Apivia” (Charlie Dalin)
Czas: 80 dni, 6 godzin, 15 minut, 47 sekund
Średnia prędkość na kursie teoretycznym: 24 365,74 mili / 12,65 węzła
Przepłynięte mile: 29 135,01 mili

3. „Bureau Vallée 2” (Louis Burton)
Czas: 80 dni, 10 godzin, 25 minut, 12 sekund
Średnia prędkość na kursie teoretycznym: 24 365,74 nm / 12,62 węzła
Przepłynięte mile: 28 649,99 mili

Tagi: .

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości