Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Puchar dla Nowej Zelandii

Emirates Team New Zealand po 17 latach znów zdobywa Puchar Ameryki.

  • Magazyn Wiatr, fot. Ricardo Pinto
  • poniedziałek, 26 czerwca 2017

Peter Burling pokonuje Jimmy’ego Spithilla 7:1 i zostaje najmłodszym w historii sternikiem, który sięgnął po najstarsze trofeum w nowożytnim sporcie. Bogaty zespół Oracle Team USA, obrońcy America’s Cup, w finałowej rozgrywce wygrał zaledwie jeden wyścig. Nowa Zelandia, która mogła nawet nie wystartować w tych regatach, gdyż borykała się z kłopotami budżetowymi, pokonała rywali technologią, czterema cyklistami na pokładzie oraz wspaniałym żeglowaniem – zwyciężali nawet wtedy, gdy Amerykanie dorównywali im prędkością swego katamarana.

Nie da się ukryć – Nowa Zelandia zaskoczyła i ograła Oracle Team USA. Przyjechali na Bermudy stosunkowo późno, ukrywali swe technologiczne nowinki, a później bezwzględnie je wykorzystali. Planów nie pokrzyżowała im nawet spektakularna wywrotka w fazie eliminacyjnej i zniszczenie skrzydła. Wrócili i byli chyba jeszcze groźniejsi. Co ciekawe, młody Burling nie dał się zaatakować starszemu sternikowi USA nawet w polu rozgrywki przedstartowej oraz podczas taktycznych zagrywek na trasie regat. To obrońcy trofeum popełniali więcej błędów i otrzymywali kary (między innymi za falstart).

Puchar jedzie do Nowej Zelandii. To teraz żeglarze z tego kraju będą rozdawać karty i modyfikować przyszły format Pucharu Ameryki. Kiedy odbędzie się 36. edycja imprezy? Gdzie? Na jakich jachtach załogi będą rywalizować? Czy możliwy jest powrót do łodzi jednokadłubowych? Oto pytania, które nurtują dziś kibiców żeglarstwa.

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości