Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Puchar Świata w Hyères. Dwa złote medale i brąz dla Polski, ośmiu Polaków w dziesiątce / ZDJĘCIA

  • Maciej Frąckiewicz, PZŻ
  • poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Dominik Buksak i Szymon Wierzbicki z klasy 49er wygrali regaty Pucharu Świata w Hyères. To największy sukces młodej polskiej załogi. Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński, olimpijczycy z Rio de Janeiro, zajęli wysokie piąte miejsce. Zofia Klepacka zdobyła złoty medal w windsurfingowej klasie RS:X, a Małgorzata Białecka (nasza reprezentantka z ostatnich igrzysk) – była trzecia. „Doskonały start Polaków. Gratulacje dla zawodników i trenerów” – napisał Tomasz Chamera, prezes PZŻ.

W regatach startowało ponad 650 zawodników z 46 krajów. Aż ośmiu polskich żeglarzy ukończyło zawody w pierwszej dziesiątce. Wiatr był dość kapryśny. Organizatorzy musieli wyczekiwać na silniejsze podmuchy, więc nie zdołali przeprowadzić wszystkich zaplanowanych startów.

Przed wyścigiem medalowym klasy 49er obie polskie załogi miały szansę na medal. Buksak i Wierzbicki zajęli piąte miejsce i utrzymali prowadzenie. Przybytek i Kołodziński przez pewien czas przewodzili stawce, ale do mety dopłynęli na szóstej pozycji i spadli z czwartej na piątą. Tuż za nimi regaty ukończyli aktualni mistrzowie świata i Europy – Brytyjczycy Dylan Fletcher-Scott i Stuart Bithell. Drugie i trzecie miejsce dla Nowej Zelandii, a czwarta pozycja dla Australii.

Zofia Klepacka prowadziła przed ostatnim finałowym wyścigiem. Była pewna drugiej pozycji w klasyfikacji końcowej, gdyż miała aż 19 punktów przewagi nad trzecią zawodniczką. Zofia ukończyła wyścig medalowy na siódmym miejscu i zdobyła złoto. To już jej czwarte (trzecie z kolei) zwycięstwo w tej imprezie. Małgorzata Białecka wygrała medal race, w którym szybko objęła prowadzenie i kontrolowała przebieg rywalizacji. Tym samym awansowała z miejsca piątego na trzecie. Drugą lokatę wywalczyła zawodniczka z Chin – Peina Chen. Maja Dziarnowska, która zdecydowanie woli silniejsze wiatry, ukończyła regaty na 19 pozycji.

Wśród panów z klasy RS:X w wyścigu medalowym wystartował jedynie Paweł Tarnowski. Przed finałową rozgrywką zajmował piątą pozycję i wciąż mógł walczyć o podium. Niestety w słabym wietrze minął metę dopiero na siódmym miejscu i stracił dwie lokaty. Całe podium zajęli Francuzi. Zwyciężył Pierre Le Coq, brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro, przed Louisem Giardem, aktualnym mistrzem Europy oraz Thomasem Goyardem.

Do pierwszej dziesiątki nie awansował Piotr Myszka, który zwyciężał w Hyères w latach 2011, 2014 i 2016 i aż pięć razy był drugi (ostatnio przed rokiem). Tym razem Piotr zajął 12 miejsce. Był to jego pierwszy poważny start od ubiegłorocznych wrześniowych mistrzostw świata. Od początku tego sezonu dwa razy miał problemy ze zdrowiem. Dlatego odbudowuje formę, by walczyć o czołowe lokaty podczas najważniejszej tegorocznej imprezy – sierpniowych mistrzostw świata wszystkich klas olimpijskich. W Dani żeglarze będą rywalizować o pierwsze kwalifikacje olimpijskie dla krajów. – Czuję pewien niedosyt, bo przyzwyczaiłem siebie i kibiców, że na koniec tych regat zwykle jestem w pierwszej trójce – mówił Piotr Myszka. – Walczyłem, ale tym razem wyścigi nie układały się po mojej myśli. Cieszę się jednak, że mogłem pożeglować w silnej stawce oraz sprawdzić nowy sprzęt i ustawienia.

Jednym z bohaterów polskiej ekipy był we Francji Maciej Kluszczyński, który w klasie RS:X ukończył regaty na 13 pozycji. Maciej wygrał trzy wyścigi i raz przypłynął na drugim miejscu. Gdyby się ustrzegł słabszych startów w pierwszych dwóch biegach, końcowy wynik byłby zdecydowanie lepszy. Wystarczy zwrócić uwage, że zwycięzca regat wygrał dwa wyścigi, a srebrny medalista – jeden. Osiemnastą pozycję w klasie RS:X zajął we Francji Radosław Furmański.

Agata Barwińska (klasa Laser Radial) po słabszym pierwszym dniu, odrabiała straty i pięła się górę klasyfikacji. W ostatnim sobotnim wyścigu była trzecia i awansowała na ósmą pozycję. Wyścig medalowy ukończyła na szóstym miejscu, a całe regaty – na siódmym. Pewne zwycięstwo zaliczyła Holenderka Marit Bouwmeester, aktualna mistrzyni świata i Europy.

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości