Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Sezon windsurfingowy rozpoczęty. W Zatoce Puckiej po raz pierwszy w Polsce ścigały się deski z foilami

  • Tekst i zdjęcia: Rafał Czepułkowski / FotoSurf
  • środa, 16 maja 2018

W Pucku zakończyły się regaty windsurfingowe zaliczane do Pucharu Polski. Wyścigi poprzedziła konferencja prasowa poświęcona zbliżającej się imprezie Konsal Mistrzostwa Europy w Formule Windsurfing i Formule Foil. O przygotowaniach do tej imprezy opowiadali: Hanna Pruchniewskia, burmistrz Miasta Puck, Witold Dudziński, prezes Polskiego Stowarzyszenia Windsurfingu, Igor Rejmer, sędzia regatowy oraz Hubert Mokrzycki, mistrz świata masterów w Formule Windsurfing. W konferencji prasowej uczestniczyli również przedstawiciele sponsorów: Konsal oraz Allcon, od lat związani z żeglarstwem.

DSC_1420

W Pucku wiatr nie rozpieszczał żeglarzy deskowych. Jedynie flota klasy Raceboard ścigała się przez dwa dni, zaliczając pięć wyścigów. Wszystkie odbyły się w słabym wietrze. Zwyciężył Maciej Sińczak z Warszawy, który triumfował we wszystkich wyścigach. Pojawienie się na tych regatach „Maciejki” było sporą niespodzianką. Uważany przed kilkunastu laty za jeden z większych talentów, z powodu kontuzji zniknął ze sceny windsurfingowej. Pojawił się w Pucku i zapowiedział regularne starty. Drugie miejsce wywalczył Ireneusz Kutyła, a trzecie Dariusz Stanisławski.

Najwięcej emocji było podczas wyścigów Formuły Windsurfing oraz Formuły Foil. To w tych konkurencjach w Zatoce Puckiej rozgrywane będą mistrzostwa Europy (30.06-7.07). Regaty Pucharu Polski były pierwszym oficjalnym sprawdzianem dla desek z foilami w warunkach regatowych w naszym kraju. Test wypadł bardzo dobrze, na starcie pojawiło się dziesięciu zawodników. Poziom w czołówce był bardzo wyrównany, a o kolejności na mecie często decydowały lepsze decyzje taktyczne na ostatnim halsie. Pierwszym zwycięzcą regat na deskach foil w Polsce został Filip Korczyki, drugie miejsce zajął Giedrius Liutkus, a trzecie – Hubert Mokrzycki. Jako ostatni na akwen wypłynęli zawodnicy z Formuły Windsurfing. Dopiero w niedzielę pod wieczór mocniej powiało i mogli rozegrać trzy wyścigi. Bezkonkurencyjny okazał się Hubert Mokrzycki, który trzy razy pierwszy przekraczał linię mety. Drugie miejsce zajął Witold Dudziński, a trzecie Paweł Dittrich.

DSC_1270

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości