Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Elektryczny houseboat

FILMY i ZDJĘCIA / Nowy silnik elektryczny Torqeedo sprawdzony na polskich łodziach.

  • Magazyn „Wiatr”, fot. www.profishing.com.pl / Torqeedo
  • poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Nowy Torqeedo do zadań specjalnych

Dwie kabiny, sześć koi, salon, kambuz, łazienka i kadłub o długości ponad ośmiu metrów. A na rufie silnik elektryczny – zaburtowy i na pierwszy rzut oka niepozorny. Kilka lat temu trudno było sobie to wyobrazić, ale dziś takie jednostki z powodzeniem pływają po polskich akwenach.

Nowy silnik elektryczny niemieckiej marki Torqeedo, o którym obszernie pisaliśmy w kwietniowym wydaniu „Wiatru”, przeszedł pomyślnie pierwsze testy na polskich łodziach. Zaburtowy Cruise 10.0 R z trymem to solidny silnik elektryczny o mocy 10 kW (porównywalnej z mocą motorów spalinowych 20 KM). Przeznaczony jest do łodzi żaglowych i motorowych o masie do 10 ton. Pierwsze instalacje armatorzy zamontowali na spacerowych jednostkach typu Nano i Nautika 830 Soley. Obie łodzie ważą około dwie tony i obie pływają po akwenach objętych strefami ciszy – pierwsza w Wielkopolsce, druga – na Jeziorze Solińskim. Jak sobie radzą bez hałasu, spalin i tankowania?

Instalacje napędowe składają się z silnika Cruise 10.0 R ważącego 49 kg, czterech ładowarek Torqeedo 350 W oraz czterech baterii Power 26-104. Ten akumulator jest unikatowym nowoczesnym źródłem prądu. Zabezpieczona elektronicznie wodoodporna bateria, o napięciu 25,9 wolta i pojemności 2685 Wh, waży zaledwie 24 kg (jest około 70 proc. lżejsza od baterii żelowych i AGM). Żywotność baterii wynosi około 10 lat (bez dużych strat). Wytrzymuje głębokie rozładowanie, jest zabezpieczona przed błędnym podłączeniem biegunów, przeładowaniem i przegrzaniem. Poza tym może pracować w niskich temperaturach. Baterie zostały tak zaprojektowane, by nie ulegały uszkodzeniom przy zanurzeniu do głębokości metra przez 30 minut. Dużą pojemność i moc gwarantują bezpieczne ogniwa Li-NMC produkowane w Japonii. Każde ogniwo ma trzy zintegrowane mechanizmy zabezpieczenia. Akumulatory mają także system informacji i elektronicznej identyfikacji, gniazda wymiany danych z komputerem silnika Cruise, czujnik wody (bateria wie, kiedy została zanurzona i automatycznie odłącza napięcie na biegunach) oraz izolację biegunów. Instalacje obu jachtów wyposażono w ultraflex pozwalający na płynnie hydrauliczne sterowanie. Jednak motor jest na tyle lekki, że do połączenia z kierownicą i sprawnej obsługi wystarczą zwykłe cięgna.

Skontaktowaliśmy się z armatorem mniejszej łodzi, który nie krył swego zaskoczenia osiągami, sprawnością silnika, łatwością montażu, obsługi i manewrowania. Zestaw napędowy pracuje bez hałasu i drgań. Płynąc z prędkością 5 km/h można pokonać nawet 200 km. A z prędkością 8 km/h – ponad 60 km. Maksymalna prędkość to 13 km/h. Pełne ładowanie akumulatorów trwa 12 godzin – wystarczy na noc podłączyć instalację do zwykłego gniazda 230 V w marinie lub przy klubowym pomoście.

Nano (Large)Rozmawialiśmy też z Wiesławem Kuśnierzem, armatorem większej jednostki, który na Jeziorze Solińskim jest prekursorem żeglugi motorowodnej z wykorzystaniem silników elektrycznych. To już jego trzecia łódź z napędem Torqeedo. Najpierw przez rok pływał małą kabinową motorówką o długości 5,5 metra i wadze 600 kg – na rufie zamontował silnik Cruise 2.0. Później zamówił większą motorówkę o długości 7,3 metra i wadze 1,5 tony – dokupił drugi silnik Cruise 2.0 i oba swe motory Torqeedo połączył w tzw. zestaw Twin. Tą jednostką pływał trzy lata. W drugiej połowie czerwca zwodował Nautikę 830 Soley z silnikiem Torqeedo Cruise 10.0 R z trymem. – To największa łódź z tej serii, którą możemy transportować na zwykłej przyczepie podłodziowej – mówi Wiesław Kuśnierz. – Choć mam półślizgowy kadłub ważący ponad dwie tony, silnik Cruise 10.0 R doskonale sobie radzi. Nawet wysoka burta jachtu, o powierzchni prawie 20 m kw., nie przeszkadza w sprawnej i stabilnej żegludze bez dryfu – także w silniejszym wietrze zmuszającym załogi jednostek żaglowych do refowania żagli. Mogę pływać z prędkością 10 KM/h, ale zwykle oczywiście podróżuję wolniej, nie spiesząc się nigdzie, zwiedzając zatoki Jeziora Solińskiego i wędkując. Przemierzając kilometry, słyszę jedynie plusk fal i szum wiatru. W lipcu spędziłem na pokładzie tydzień. Wyruszyłem w poniedziałek wieczorem i dopiero w sobotę przybiłem do kei, by podładować baterie – dodaje Wiesław Kuśnierz.

lodz4 (Large)

Jezioro Solińskie to największy w Polsce sztuczny zbiornik retencyjno-energetyczny. Ma 22 km kw powierzchni, 26,6 km długości i 166 km linii brzegowej. Na całym zbiorniku obowiązuje strefa ciszy (zakaz używania silników spalinowych nie dotyczy jedynie łodzi policyjnych i WOPR). Wiesław Kuśnierz zwykle kotwiczy przy osłoniętych brzegach. Do przystani podpływa jedynie wtedy, gdy chce podładować baterie.

Elektrycznie podnoszony Cruise 10.0 R dostarczany jest w komplecie z trójłopatową śrubą na wielowpuście, elektroniczną manetką, cięgnami, kablami, widelcem i systemem podnoszenia. Oferowany jest w trzech wersjach: Short, Long i Extra Long. Motor ma lekką aluminiową obudowę i jest wodoodporny (klasa wodoszczelności IP 67 oznacza, że urządzenie wytrzymuje bez uszkodzeń pół godziny pod wodą na głębokości metra). Poza tym jest przystosowany do pracy w słonej wodzie.

Wewnątrz silnika wbudowano komputer pokładowy. Elektroniczna manetka ma wyświetlacz informujący o prędkości łodzi, poborze mocy, czasie żeglugi i zasięgu. Modele z najdłuższą kolumną wału XL (63,9 cm) ważą 49,4 kg. Egzemplarze ze średnią kolumną L (51,2 cm) ważą 48,5 kg. Natomiast silniki z najkrótszą kolumną S (38,5 cm) ważą 47,2 kg. Maksymalne obroty przy pełnym obciążeniu wynoszą 1400 rpm. Napięcie pracy: 48 woltów. Silnik Torqeedo Cruise 10.0 R może być jednostką pomocniczą na większych łodziach. Można też zbudować instalację z dwoma motorami (takie rozwiązanie sprawdzi się na przykład na katamaranach i bardzo dużych houseboatach).

Czytaj poradnik o silnikach elektrycznych Torqeedo w świątecznym wydaniu „Wiatru”. POBIERZ:

http://magazynwiatr.pl/pdf/MagazynWiatr_01_2016.pdf

pro fishing and sportImporter silników Torqeedo: PRO FISHING AND SPORT 01-445 Warszawa, ul. Ciołka 35, pawilon 85 (22) 827 32 20, kom. 601 27 98 05 e-mail: profishing@profishing.com.pl www.profishing.com.pl

 

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości