Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Awaria Gemini 3. Komentarz Henryka Jaskuły

  • Krzysztof Olejnik, Wiatr
  • piątek, 6 stycznia 2012

WIADOMOŚCI Z GEMINI 3 06-01-2012 – 17.00 UTC. Pozycja: 51º07S. ; 66º49 W. Kurs: 244º. Prędkość jachtu: 13 węzłów.

Komentarz kapitana Henryka Jaskuły:

Według prognozy na Horn (

http://www.windfinder.com/forecast/cape_horn),

od godziny 11 w niedzielę do godziny 23 w poniedziałek zapowiadany był wiatr wschodni, a jeszcze o 02 we wtorek południowy. W czwartek (5 stycznia) Romek miał 350 mil do Hornu, bez problemów przebyłby tę trasę do niedzieli rano. Trafiłby na zaproszenie do wygodnego przejścia na Pacyfik. Uwzględniając panujący przeciwny prąd około 1 węzła, to zaledwie 100 mil, które za 36 godzin przeszedłby z szybkością nawet 3 węzły. Ta awaria to wielka szkoda, wprost niezrozumiała, chociaż stało się to w sztormie 11 stopni w skali Beauforta.

Henryk Jaskuła

Po awarii ostatniej nocy przy porywach wiatru powyżej 57 węzłów i falach powyżej 5 metrów jacht GEMINI 3 płynie w dalszym ciągu o własnych siłach do najbliższego portu schronienia – Rio Gallegos w Argentynie. Uszkodzony lewy pływak katamaranu jest zalany wodą w trzech przedziałach: nawigacyjnym, maszynowym i rufowym w wyniku uszkodzenia poszycia burty poniżej linii wodnej.

Wody powoli przybywa pomimo ciągłej pracy pomp. Obecnie jest to ponad 1,5 tony. Jednocześnie odebrano informacje pogodowe o potencjalnym zwiększeniu siły wiatru po godzinie 19.00 UTC (20.00 czasu polskiego) do 30 węzłów z możliwością wystąpienia szkwałów. Zafalowanie w ciągu dnia o wysokości 1,5 m. obecnie wynosi 2,5 m i więcej. Przy dużych falach istnieje niebezpieczeństwo przelania się wody przez lewy, nisko osadzony pływak, co może być niebezpieczne dla całego jachtu. Nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, ale kapitan i Zespół Brzegowy Rejsu są w stałym kontakcie z Ratowniczymi Służbami Morskim Argentyny – Agencją SAR, którą poinformowano o ewentualności ogłoszenia wezwania „Mayday”, jeśli warunki się pogorszą. Ratunkowy helikopter ratunkowy jest w gotowości.

Obecnie działania kapitana Paszke związane są ze wszelkimi sposobami ratowania jachtu. GEMINI 3 przyśpieszył do ponad 13 węzłów i jest w tej chwili 95 mil morskich od portu schronienia. Jeśli warunki się utrzymają możliwe jest dotarcie do portu Rio Gallegos w ciągu 8 godzin. Jakiekolwiek decyzje dotyczące dalszych planów rejsu zostaną podjęte po dotarciu do portu.

—-

WIADOMOŚCI Z GEMINI 3 06-01-2012 – 01.30. UTC

W dniu dzisiejszym 06-01-2012 o godzinie 00:30 UTC na pozycji 50º99.44 S; 64º35.85 W i kursie 139º jacht GEMINI 3 uległ awarii. Przy sile wiatru ok. 57 węzłów (105 km./h) zauważono duży przeciek w przedziale nawigacyjnym i silnikowym lewego pływaka katamaranu. Obydwa przedziały zalane wodą. Możliwe uszkodzenie dna.

Kapitan Roman Paszke podjął decyzję o konieczności ratowania jachtu i przerwania rejsu. O godzinie 01:00 UTC jacht zmienił kurs i obecnie zmierza do najbliższego portu w Argentynie oddalonego o około 160 mil morskich (ok. 300 km.), na razie o własnych siłach. Argentyńskie morskie służby ratunkowe zostały zawiadomione. Planowany czas dotarcia do Rio Gallegos to ok. 30 godzin. Jakiekolwiek decyzje dotyczące dalszych planów rejsu zostaną podjęte po dotarciu do portu.

paszke.navsim.pl

—-

Lewy pływak katamaranu jest zalany wodą w dwu najważniejszych przedziałach: nawigacyjnym i maszynowym. Możliwe jest uszkodzenie poszycia burty poniżej linii wodnej. Nie ma zagrożenia życia, wszelkie działania podejmowane przez kapitana związane są z koniecznością ratowania jachtu.

Od momentu awarii Roman Paszke kieruje jachtem korzystając z prawego pływaka jachtu. Obecnie GEMINI 3 płynie na zredukowanym ożaglowaniu – lewym baksztagiem, wiatr z kierunku południowo-zachodniego (w stosunku do jachtu – wiatr wieje od tyłu na lewą burtę). Ok. 09.00 UTC (10.00 czasu polskiego) spodziewana jest zmiana kierunku wiatru ma północno zachodni (NW).

Kapitan Paszke jest w stałym kontakcie z Zespołem Brzegowym Rejsu w Polsce oraz z Ratowniczymi Służbami Morskim Argentyny – SAR, które na bieżąco monitorują sytuację i zaofiarowały pomoc – jeśli będzie niezbędna. Na jacht dzięki współpracy z NavSim dostarczono drogą satelitarną i zainstalowano – szczegółowe, elektroniczne mapy podejściowe i plan portu Rio Gallegos. Odległość do portu ok. 160 mil morskich (295 km.) http://www.paszke360.com/

„> http://www.paszke360.com/

„>

PLAN PODEJŚCIA DO PORTU AWARYJNEGO

źródło: NavSim


Wiatr portal dla żeglarzy

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości