Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Kamil Manowiecki zwyciężył w finałowych regatach WingFoil Racing World Cup Brazil

  • Informacja prasowa, fot. Robert Hajduk
  • czwartek, 11 grudnia 2025

Kamil Manowiecki w wielkim stylu zwyciężył w finałowych regatach WingFoil Racing World Cup Brazil. Polak nie dał rywalom cienia szansy, potwierdzając swoją przynależność do ścisłej światowej elity i kończąc sezon 2025 z tytułem Wicemistrza Świata w klasyfikacji generalnej.

Perfekcyjne wyczucie akwenu
To, co Manowiecki pokazał w Jericoacoara, to mistrzowska szkoła wingfoilingu. Polak zaprezentował genialną dyspozycję i niesamowite wyczucie lokalnych warunków. Jego przewaga była tak wyraźna, że awans do ścisłego finału z pierwszego miejsca zapewnił sobie jeszcze przed zakończeniem eliminacji. Mimo pewnej pozycji lidera, Manowiecki nie zwolnił tempa ani na chwilę. W ostatnim wyścigu eliminacyjnym, zamiast oszczędzać siły, ponownie uciekł stawce, wygrywając w sposób, który nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń.

WingFoil – Wyścigi przyszłości
Takie występy budują legendę WingFoil Racing – obecnie najdynamiczniej rozwijającej się klasy żeglarskiej na globie. To już nie jest zwykłe pływanie, to lot nad wodą. Dzięki hydroskrzydłom zawodnicy osiągają zawrotne prędkości, lewitując nad taflą. Widowiskowość, technologia i adrenalina sprawiają, że dyscyplina ta błyskawicznie zyskuje na popularności, a niedawne włączenie jej w struktury World Sailing to milowy krok w stronę Igrzysk Olimpijskich.

Kolejny świetny sezon Polaka
Zwycięstwo w Brazylii to ukoronowanie długiego sezonu, który prowadził przez siedem przystanków na całym świecie – od wietrznego Maroka, przez alpejskie jeziora Szwajcarii, aż po wody Chin. Manowiecki przez cały rok imponował stabilnością formy, co w klasyfikacji generalnej cyklu zapewniło mu prestiżowy tytuł Wicemistrza Świata.
Polski zawodnik kończy rok mocnym akcentem, udowadniając, że w walce o najwyższe trofea w tej nowej, ekscytującej erze żeglarstwa, trzeba się z nim liczyć bardziej niż kiedykolwiek.
Kolejne zawody przyszłorocznego cyklu pucharu świata odbędą się już na początku lutego w Hong Kongu. Liczymy na kolejne sukcesy i jeszcze lepszy sezon 2026 w wykonaniu Kamila.

Wiatr portal dla żeglarzy

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości