Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Żeglarz Roku Kamil Manowiecki

Kamil Manowiecki Żeglarzem Roku 2025 Magazynu „Wiatr”. Zwycięzcy gratulujemy, a czytelnikom dziękujemy za aktywny udział w głosowaniu.

  • Magazyn Wiatr / fot. Robert Hajduk
  • sobota, 31 stycznia 2026

W plebiscycie magazynu „Wiatr”, głosami czytelników i internautów tytuł Żeglarza Roku 2025 zdobył Kamil Manowiecki, nominowany za srebrny medal mistrzostw Europy w klasie wingfoil racing. Kamil uzyskał 51 proc. głosów. Kolejne miejsca w plebiscytowym rankingu zajęli: Antonina Puchowska i Alicja Dampc nominowane za mistrzostwo świata i mistrzostwo Europy w klasie 29er. Aleksandra Melzacka i Sandra Jankowiak nominowane za srebrny medal mistrzostw Europy w olimpijskiej klasie 49er FX. Agata Barwińska nominowana za wicemistrzostwo świata i wicemistrzostwo Europy w olimpijskiej klasie ILCA 6 oraz Maciek Rutkowski nominowany za brązowy medal PWA World Tour i przepłynięcie Bałtyku na desce z foilem. Wszystkim zawodnikom raz jeszcze gratulujemy sukcesów, a czytelnikom dziękujemy za aktywny udział w głosowaniu (pełne wyniki są dostępne na stronie www.wiatr.pl/konkurs).

Zwycięzca plebiscytu otrzyma zegarek Żeglarza Roku 2025: CLUSE Aravis Dual Timer oraz kamizelkę ratunkową marki Mercury. Zdobywcy kolejnych miejsc otrzymają zegarki marki CLUSE z kolekcji oferowanej na stronie sklepu Time and More. Dodatkowo wszyscy nominowani otrzymają vouchery o wartości tysiąca złotych na zakupy w sklepie Sailing Machine oraz torby lub akcesoria z tkanin dakronowych Code Zero. Zegarki ufundowała firma Hashtag.pl, vouchery – Sailing Machine, kamizelkę ratunkową – Parker Poland, a torby – firma Code Zero. Partnerom plebiscytu pięknie dziękujemy.

Kamil Manowiecki, wicemistrz świata z 2024 roku, wywalczył w zeszłym roku srebrny medal mistrzostw Europy w klasie wingfoil racing podczas zawodów rozegranych w Turcji. Zacięta rywalizacja toczyła się do ostatnich wyścigów finałowych, w którym Polak płynął odważnie i pewnie od samego startu, dwukrotnie zwyciężając i raz zajmując trzecie miejsce. Zwyciężył Mathis Ghio z Francji, wyprzedzając Polaka zaledwie o punkt. Mathis i Kamil mieli wyraźną przewagę punktową nad trzecim w klasyfikacji zawodnikiem z Włoch.

Poza tym, w ubiegłym roku, Kamil Manowiecki trzykrotnie zajmował drugie miejsca w zawodach Pucharu Świata WingFoil Racing Cup (Maroko, Szwajcaria i Turcja). Pod koniec wakacji zawodnicy przenieśli się do Chin, gdzie Kamil zwyciężył w najwyżej punktowanych zawodach, inkasując 500 punktów do generalnej klasyfikacji. Dominował przez całe regaty i wygrał w pięknym stylu – po tych zawodach został pierwszym polskim liderem światowego rankingu. Nieco gorzej poszło podczas wrześniowych mistrzostw świata rozegranych na Sardynii – zajął tam piąte miejsce. Pod koniec sezonu Kamil zwyciężył w ostatnich zawodach Pucharu Świata rozegranych w Brazylii i tym samym sięgnął po srebrny medal w całym cyklu WingFoil Racing World Cup 2025.

Wingfoil to dynamicznie rozwijająca się dyscyplina, która w ostatnich latach szturmem podbiła serca fanów sportów wodnych na całym świecie. Łączy elementy windsurfingu i kitesurfingu. Jakie są szanse, by wingfoil zyskał status dyscypliny olimpijskiej? – Liczę, że wingfoil zostanie konkurencją olimpijską na igrzyska w Australii: Brisbane 2032. Decyzja powinna zapaść już w 2026 roku. Mówi się o tym, że wing mógłby zastąpić kitesurfing.

Kamil zaczynał od optimista. W kolejnych latach rywalizował w klasach Bic Techno 293, RS:X oraz iQFoil. To właśnie doświadczenie z różnorodnych dyscyplinach pozwoliło mu na szybkie zaadaptowanie się do wymagań nowej konkurencji.

Wiatr portal dla żeglarzy

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości