Spod Wawelu na Motławę. Ojciec i syn razem w canoe na szlaku Wisły
13-letni Igor Gienieczko pływnie wraz z tatą Marcinem w canoe szlakiem Wisły spod Wawelu do Gdańska. Wyprawa „Razem do celu” osiągnęła półmetek w Warszawie 21 lipca, po siedmiu dniach wiosłowania. Za kilka dni dotrze do nabrzeża przy Narodowym Muzeum Morskim. – Chcę poznawać świat z tatą i robić to co on. Wiem, że mogę się od niego wiele nauczyć. Poza tym chcę płynąć szybko, w sportowym stylu, bo czuję się bardziej sportowcem niż turystą – mówi Igor. – Ta wyprawa to dla mnie wielkie wyzwanie. Chcę przekazać wszystko, czego się nauczyłem na rzekach. Igor od szóstego roku życia uprawia sport. Żeglował ze mną, pływał na canoe, biegał, chodził po górach, gra także w piłkę. Spływ Wisłą jest naszym wspólnym doświadczeniem i treningiem mentalnym. W przyszłości planujemy także spłynąć razem rzeką Jukon na Alasce, na której byłem przewodnikiem. Na Wiśle skupiamy się na obcowaniu z naturą, by w pełni zrozumieć, jak ważna jest w naszym życiu. Skupiamy się także na budowaniu relacji między ojcem a synem. We współczesnym rozpędzonym świecie warto dbać o takie sprawy, a rzeka jest do tego najlepszym miejscem – mówi Marcin. Więcej na
https://www.facebook.com/GienieczkoMarcin










