Z Polski do Szwecji na kitesurfingu
sobota, 1 października 2011
Założył pampersa i suchy skafander. Nadmuchał latawiec, wskoczył na deskę i pożeglował do Szwecji. Janek Lisewski przepłynął 207 km i dobił do brzegu w pobliżu Ystad. Na miejscu zbiegli się turyści, sklepikarze, przyjechał nawet dziennikarz lokalnej gazety.
Czytaj dalej »


