Telefonica wygrywa pierwszy etap VOR
Team Telefonica dotarł do mety w Cape Town zwyciężając w pierwszym etapie regat Volvo Ocean Race. Na swojej stronie internetowej Zbigniew Gutkowski skomentował tą część regat w rozmowie z Milką Jung: – Popłynęli dokładnie tak, jak pokazywał mój program komputerowy – powiedział Gutek. – No i dojechali pierwsi. Ja bym zrobił tak samo na ich miejscu, myślę, że podejmowałbym takie same decyzje.
Problem w tym etapie był właściwie jeden, zaraz za Gibraltarem, tam gdzie Groupama pojechała w jedną stronę, blisko brzegów Afryki, a trzy pozostałe jachty w drugą. Franck Cammas później twierdził, że szanse były 50/50 i że uważał, że wszyscy pojadą za nim, a on wcale nie chciał uciekać rywalom. Franck miał jednak pecha, bo chociaż najpierw trafił na silny wiatr, to później „zdechło” i strata okazała się nie do odrobienia.
„Etap rozegrał się właściwie na początku, po wyjściu z Morza Śródziemnego” – mówi dalej Gutek. „W bardzo wielu przypadkach tak właśnie się dzieje. Ja też pojechał bym górą, tak jak trzy jachty – z GRIB-ów wychodziło, że tam, gdzie jadą Francuzi, przyjdzie zmiana i utkną, co się zresztą sprawdziło. Dzisiejszy finisz w wykonaniu Telefoniki jest bardzo podobny do mojego w zeszłym roku w regatach Velux 5 Oceans. Podchodzą od tej samej strony, silny wiatr na samej końcówce.”
Milka Jung, www.volvooceanrace.bblog.pl
Fot. PAUL TODD/Volvo Ocean Race, IAN ROMAN/Volvo Ocean Race






