ŻEGLARZ ROKU 2018

Plebiscyt magazynu „Wiatr”

Do końca głosowania pozostało: 8 dni. Głosować można raz w każdej dobie.

Punt
Solmarina

Głosowanie na Żeglarza Roku 2018

Karol Jabłoński

Potwierdzanie przez Facebooka

Zaloguj przez Facebook

Jeśli masz konto na Facebooku, kliknij powyżej, by oddać głos.
Zaakceptuj uprawnienia i zaloguj się do Facebooka.

Potwierdzanie przez E-mail

Wpisz adres e-mail i wyślij. Otrzymasz wiadomość z odnośnikiem do głosowania.

Zamknij

Zdobytch głosów 0.8%

głosuj

Głosować można raz w każdej dobie do 31 stycznia 2018 roku.

Karol Jabłoński

Nominacja za dwunasty tytuł mistrza świata w bojerowej klasie DN.

Fot. Robert Hajduk / ShutterSail.com

Karol Jabłoński już szósty raz otrzymuje nominację w plebiscycie „Wiatru”, co oznacza że był obecny we wszystkich edycjach naszego konkursu. Świadczy to o niezwykłym paśmie sukcesów naszego żeglarza. Przed rokiem otrzymał nominację za zdobycie Wielkiego Szlema w bojerowej klasie DN: mistrzostwo świata, mistrzostwo Europy i mistrzostwo Polski. W mijającym roku Jabłoński dwunasty raz został mistrzem świata i zdobył brązowy medal mistrzostw Europy. Złoto MŚ wywalczył piąty raz z kolei – w 2014 roku triumfował w Estonii, w 2015 – w Kanadzie, w 2016 – w Szwecji, w 2017 – w Stanach Zjednoczonych, a w 2018 – w Polsce.

Regaty rozegrano na jeziorze Wielimie w okolicach Szczecinka. Do zawodów przystąpiło 158 zawodników z 16 krajów. Srebrny medal wywalczył Robert Graczyk, a brąz – Łukasz Zakrzewski. W pierwszej dziesiątce było jeszcze czterech Polaków: czwarte miejsce zajął Tomasz Zakrzewski, piąty był Michał Burczyński, na siódmej pozycji regaty ukończył Wojciech Baranowski, a dziewiąte miejsce zajął Jarosław Radzki. Polacy znów udowodnili, że są bojerową potęgą.

Pierwszego dnia rozegrano cztery wyścigi dla złotej floty i zdecydowanym liderem został broniący tytułu Jabłoński. Kolejnego dnia regat Karol zajął miejsca ósme, pierwsze i nie musiał już startować w ostatnim wyścigu, pieczętując dwunasty w karierze złoty metal. Jabłoński ma także w kolekcji cztery wicemistrzostwa globu. Poza tym osiem razy cieszył się ze złotego medalu mistrzostw Europy. Nasz żeglarz ani razu w historii swoich startów w bojerowych mistrzostwach świata nie ukończył regat na trzeciej pozycji.

Co przyniesie Karolowi Jabłońskiemu nowy sezon? – Niedawno zostałem trenerem konsultantem polskiej kadry olimpijskiej. Będę wspierać naszych żeglarzy na ostatniej prostej przed igrzyskami w Tokio – mówi Karol. – To wielki zaszczyt, ale też duża odpowiedzialność. Mam nadzieję, że z mojego doświadczenia skorzystają wszyscy, a nasza współpraca będzie się dobrze układać. Oczywiście nie rezygnuję z bojerów. To moja wielka pasja, nie wyobrażam sobie rozbratu z tym sportem. Choć organizm coraz częściej mnie informuje, że nie lubi zimna, z pewnością nie raz wrócę na lód. Tej zimy mistrzostwa Europy będą rozgrywane na Węgrzech, a mistrzostwa świata w USA. Decyzję o starcie podejmę po grudniowym zgrupowaniu w Portugalii.

Reklama
Spinnaker
GoPro
Code Zero