ŻEGLARZ ROKU 2018

Plebiscyt magazynu „Wiatr”

Głosowanie zostało zakończone

Punt
Solmarina

Głosowanie na Żeglarza Roku 2018

Zofia Klepacka

Potwierdzanie przez Facebooka

Zaloguj przez Facebook

Jeśli masz konto na Facebooku, kliknij powyżej, by oddać głos.
Zaakceptuj uprawnienia i zaloguj się do Facebooka.

Potwierdzanie przez E-mail

Wpisz adres e-mail i wyślij. Otrzymasz wiadomość z odnośnikiem do głosowania.

Zamknij

Zdobytch głosów 0.3%

głosuj

Głosować można raz w każdej dobie do 31 stycznia 2018 roku.

Zofia Klepacka

Nominacja za mistrzostwo Europy w olimpijskiej klasie RS:X.

Fot. Robert Hajduk / ShutterSail.com

Zofia Klepacka obroniła w Sopocie tytuł mistrzyni Europy w olimpijskiej klasie RS:X. To już trzecie złoto Zofii wywalczone podczas mistrzostw kontynentu (wcześniej wygrywała w 2011 i 2017 roku). Na dodatek Polka była pewna zwycięstwa już dzień przed ostatnim wyścigiem. – Jeszcze nigdy nie wygrałam regat tej rangi w taki sposób – mówiła. – Niezbyt dobrze zaczęłam. W pierwszym wyścigu zajęłam dopiero 27. miejsce. Jednak nigdy się nie poddaję. Nawet gdy idzie gorzej, zawsze walczę do końca. W wyścigu medalowym postanowiłam nie przeszkadzać pozostałym zawodniczkom, które walczyły o czołowe miejsca. Wystartowałam spokojnie na lewym halsie. Najbardziej interesująca była rywalizacja o srebrny medal pomiędzy Rosjanką Stefanią Elfutiną a Brytyjką Emmą Wilson. Reprezentantka Rosji okazała się lepsza w tym wyścigu i stanęła na drugim stopniu podium – relacjonowała Polka.

W minionym sezonie Zofia Klepacka wygrała regaty Pucharu Świata w Hyères. Zwyciężyła w regatach Pucharu Europy w Medemblik. Była piąta w PŚ w Marsylii. Na mistrzostwach świata klas olimpijskich w duńskim Aarhus zajęła piąte miejsce i wywalczyła dla Polski kwalifikację na igrzyska w Tokio. A pod koniec sezonu zdobyła złoty medal mistrzostw Polski.

Tuż po ostatnich zawodach, Zofia rozpoczęła operację Mont Everest. Skorzystała z zaproszenia Janusza Kalinowskiego i wyjechała na trzytygodniową wyprawę Polskie Himalaje 2018. Cały projekt obejmował supermaraton w Katmandu i trekking do bazy pod Everestem. – To była moja pielgrzymka – mówi Zofia. – Dziękowałam Bogu za dotychczasową karierę i sportowe sukcesy. Poznałam, jak się czuje człowiek na wysokości 5300 metrów nad poziomem morza i choć trochę zrozumiałam z jakim bólem zmagają się w górach himalaiści.

Reklama
Spinnaker
GoPro
Code Zero