Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Jérémie Beyou, jeden z faworytów Vendée Globe, po awariach na pokładzie wraca do portu

  • vendeeglobe.org, fot. Yvan Zedda
  • środa, 11 listopada 2020

Jérémie Beyou, skipper jachtu „Charal”, jeden z głównych faworytów do zwycięstwa w okołoziemskich regatach samotników Vendée Globe, został zmuszony do przerwania rywalizacji i zawrócenia z wód Atlantyku do portu startu w Les Sables d’Olonne (Jérémie musi pokonać 600 mil morskich). W komunikacie organizatorów podano, że Francuski żeglarz zmagał się na swym jachcie z szeregiem problemów. Uszkodzeniu uległ między innymi ster łodzi oraz jedna z lin olinowania stałego. Powrót skippera do portu spodziewany jest w piątek 13 listopada. Ta sytuacja nie przekreśla możliwości kontynuowania rywalizacji, zgodnie z regulaminem regat linia startu jest otwarta przez 10 dni od chwili, w której flota wyruszyła na trasę. Oznacza to, że Jérémie Beyou może podjąć próbę usunięcia usterek i wyruszyć ponownie na wokółziemską pętlę. Pod warunkiem, że wystartuje ponownie do środy, 18 listopada, do godziny 14.20. Ekipa lądowa czeka z zapasowym sterem, ale powodzenie pozostałych napraw będzie zależeć o rozmiaru uszkodzeń. – Zrobimy wszystko, by dotrzymać terminów i by nasz skipper mógł wrócić do rywalizacji – powiedział Pierre-François Dargnies, dyrektor techniczny Charal Sailing Team.

W poprzedniej edycji Vendée Globe, 44-letni dziś Beyou był trzeci. W tym roku był stawiany w roli faworyta – ma doskonały nowoczesny jacht, przez wiele miesięcy przygotowywał łódź na wodzie i na lądzie, więc wydawało się, że to właśnie on stoczy bój z czołówką, przede wszystkim z Brytyjczykiem Alexem Thomsonem. Tym bardziej, że w czerwcu Jérémie wygrał atlantycki wyścig testowy Vendée Arctique Les Sables.

Więcej na www.vendeeglobe.org

Aktualna sytuacja na trasie: www.vendeeglobe.org/fr/cartographie

Tagi: .

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości