Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

„Zjawa” czeka w Lizbonie

  • Centrum Wychowania Morskiego ZHP
  • poniedziałek, 6 czerwca 2016

Zjawa (Large)

294 dni trwała wyprawa dookoła Atlantyku OdySEA Władka Wagnera zorganizowana przez Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni. Wyprawa zrodzona ze śmiałych marzeń o dalekich podróżach i z fascynacji postacią Władysława Wagnera – harcerza, który jako pierwszy Polak opłynął świat.

OdySEA to etapowy rejs na oldtimerze „Zjawa IV”. Jacht nazwano tak na cześć trzech „Zjaw”, na których odbyła się wokółziemska wyprawa Wagnera. W 22 etapach wzięło udział 145 żeglarzy, a „Zjawa” pokonała 12 000 mil morskich. Przez ten czas zmieniali się także kapitanowie, byli to kolejno: Maciej Adamczak (od Gdyni do Vigo), Andrzej Kałamaja (Vigo – Praia), Wojciech Zientara (Praia – Atlantyk – Bermudy), Marek Rundsztuk (Bermudy – Atlantyk – Azory), wyprawę w Lizbonie zakończył Waldemar Mieczkowski.

„Zjawa IV” rozpoczęła wyprawę 15 sierpnia 2015 roku w Gdyni. Popłynęła standardową trasa, trzymając się wybrzeża Europy, przez Lizbonę i Gibraltar. Zawinęła również do Maroka i na Maderę. Następnie odwiedziła Wyspy Kanaryjskie i Wyspy Zielonego Przylądka, skąd ruszyła przez Atlantyk.

Pierwsze przejście Atlantyku zajęło 16 dni, kapitanem był wówczas Wojciech Zientara, a na pokładzie było 8 załogantów, w większości instruktorów harcerskich. Podróż przez ocean rozpoczęła się w Mindelo 21 listopada 2015 roku. Jacht przepłynął względnie spokojnie 2000 mil do Barbados. Żeglarzom towarzyszyły wprawdzie duże oceaniczne fale, ale stały kierunek i siła wiatru pozwalały na spokojną pasatową żeglugę. Jak mówi kapitan, podstawowym problemem na jachcie była powtarzalność i wkradająca się w życie załogi nuda, spowodowana przeczytaniem wszystkiego, co dało się na jachcie przeczytać.

Święta Bożego Narodzenia i sylwestra „Zjawa” spędziła na Karaibach, a 20 stycznia 2016 roku osiągnęła cel atlantyckiej wyprawy – dotarła do Trellis Bay, wyspy na której osiedlił się Wagner. W zbudowanej przez niego restauracji nad brzegiem oceanu mieści się dziś małe muzeum Wagnera i jego okołoziemskiej wyprawy.

Zjawa 1W podróż powrotną przez Atlantyk jacht wypłynął 5 kwietnia 2016 w St. Georges na Bermudach pod komendą kpt. Marka Rundsztuka. W drodze na Azory „Zjawa IV” napotkała kilkakrotnie rozległe pasma bez wiatru. Aby zdążyć na czas, konieczne było uruchomienie silnika. Była nawet obawa o zapasy paliwa. Na szczęście kilkaset mil przed Azorami rozwiało się na tyle, że można było odstawić silnik, co żeglarze przyjęli z ulgą. Do Horta na Azorach „Zjawa” dotarła w nocy z 25 na 26 kwietnia. Rejs przez Atlantyk dostarczył załodze wszystkiego, co może dostarczyć ocean: duże fale, silne wiatry i sztormy, ale też wspomnianą ciszę i nerwowe oczekiwanie na wiatr.

Po tak długim i męczącym dla załogi i jachtu rejsie, „Zjawa IV” znów odpoczywała, pływając po Azorach, skąd 21 maja wyruszyła w ostatni rejs w ramach OdySEA Władka Wagnera. Teraz jacht odbywa postój techniczny w Lizbonie, skąd wyruszy podbijać kolejne akweny. Tym razem popłynie w rejs etapowy na Morze Śródziemne, a następnie opłynie Wyspy Brytyjskie. Planowany powrót do Gdyni i zakończenie wyprawy: listopad 2016. Każdy może dołączyć do załogi „Zjawy”:

http://cwm.edu.pl/rejsy-s-y-zjawa-iv

.

Tagi: .

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości