Magazyn Wiatr - portal żeglarzy i pasjonatów sportów wodnych

Szymon Kuczyński. Slalom gigant między sztormami i hołd dla Tomasza Mackiewicza

Projekt Call of the Ocean.

  • Magazyn Wiatr / www.zewoceanu.pl / fot. www.windy.com
  • poniedziałek, 29 stycznia 2018
IMG_0895

Biały punkt z lewej – pozycja Szymona. Ciemny kolor z prawej – sztorm przed Hornem.

Jak unikać sztormów w dalekich rejsach? Szymon Kuczyński, przemierzający Pacyfik w samotnym okołoziemskim rejsie bez zawijania do portów, niezwykle umiejętnie wybiera szlak przybliżający go do Hornu. Żeglarz stara się omijać najsilniejsze uderzenia wiatru. W poniedziałkowe południe Szymon zanotował pozycję: szerokość -57,489791, długość -87,315925. Podejrzewamy, że planuje ominąć Horn szerokim łukiem, tym bardziej, że w tej chwili w okolicy przylądka wieje w porywach do 50 węzłów (93 km/h, 10 stopni w skali Beauforta).

Choć Szymon jest strasznie daleko, śledzi wydarzenia z Himalajów. W swym dzienniku zanotował: „Smutno bardzo gdy znika ktoś, kto dobrze wie po co jest każde uderzenie serca, każdy wdech i wydech. Zasnął na Nandze”.

Kuczyński przygotowuje się na wyjątkowo trudne warunki, które mogą go spotkać na ostatniej prostej przez Ocean Spokojny. W sobotę zanotował: „Pan Pacyfik zapukał w okno. Chyba się żegna. Bujnęło 90 stopni plus. Nawet top masztu się zamoczył. Ostatnie dni na południu to będzie ostra imprezka pożegnalna. Sprzątam…”.

Szymon Kuczyński, dwukrotny zdobywca tytułu Żeglarz Roku Magazynu „Wiatr”, w samotny rejs dookoła świata bez zawijania do portów wyruszył z Plymouth 19 sierpnia 2017 roku. Żegluje jachtem „Atlantic Puffin” o długości 6,36 metra (Maxus 22). Nikt wcześniej nie opłynął świata w samotnym rejsie non stop tak niewielką jednostką.

Szymon planuje ukończyć rejs późną wiosną 2018 roku. Dotąd tylko jeden Polak, Henryk Jaskuła, okrążył świat samotnie klasyczną drogą wokół trzech przylądków, bez zawijania do portów (37 lat temu kapitan Jaskuła żeglował z Gdyni do Gdyni). Tomasz Lewandowski (zmarł w 2012 roku) przed dekadą opłynął świat w samotnym rejsie non stop szlakiem zachodnim – wyruszył z meksykańskiej miejscowości Ensenada, opłynął Australię od północy, a później Przylądek Dobrej Nadziei i Horn. Kuczyński może więc być trzecim Polakiem, który w swym żeglarskim dossie będzie mógł zapisać „Solo, non stop, around the world”. Z całych sił trzymamy kciuki.

Wpisy Szymona dostępne są na stronie projektu www.zewoceanu.pl. Rejs można również śledzić przez aplikację na urządzenia mobilne Zew Oceanu.

Witamy na portalu Wiatr.pl

Zaloguj się i odkryj nowe możliwości